Większości z nas chociaż raz w życiu wykwitł na brzegu powieki bolesny mały ropień, zwany jęczmieniem. Nie jest on groźny, ale powoduje duży dyskomfort (pomijając już względy estetyczne). Trzeba wiedzieć, jak z nim postępować, gdyż łatwo przenieść zakażenie w inne miejsce, co będzie powodowało nawroty choroby. Powodem pojawienia się jęczmienia jest przeważnie zakażenie bakteryjne gruczołów znajdujących się w powiece lub mieszków włosowych. Zwykle najpierw obserwujemy ból i niewielkie zgrubienie, które sukcesywnie rośnie, by mniej więcej po czterech dniach przyjąć postać niewielkiego ropnia, skierowanego na zewnątrz lub do wewnątrz powieki pl.wikipedia.org. Następnie jęczmień dojrzewa, pęka i wydostaje się z niego wydzielina. Tym samym rozpoczyna się proces leczenia.

Jak sobie pomóc?

Po pierwsze i najważniejsze : trzymać ręce jak najdalej od jęczmienia, w żadnym wypadku go nie wyciskać ani niczym nie pocierać pl.wikipedia.org. Aby przyspieszyć jego dojrzewanie, a tym samym skrócić czas paradowania z tym niedodającym uroku zgrubieniem, można stosować suche, cieple okłady (podgrzana butelka zawinięta w gazę) lub naświetlania czerwonym światłem. Wilgotne kompresy są niewskazane, gdyż mogą przenieść bakterie w inne miejsca. Jeśli na powiekach często tworzą się nam jęczmienie, może to być oznaką obniżonej odporności organizmu pl.wikipedia.org. Dlatego nie powinniśmy przechodzić nad tym do porządku dziennego. Jeżeli pojawi się na nich zgrubienie podobne do jęczmienia, ale niebolesne, które w dodatku nie chce zniknąć, to może być gradówka. Niekiedy gradówki ustępują same lub po leczeniu antybiotykiem, lecz często trzeba je usuwać chirurgicznie.

Rate this post